AktualnościGospodarka |
Długi Polaków w 2010 r. wg KRUK SA23.02.2011, 10:45 Statystyczny dłużnik to mężczyzna w wieku około 42 lat spod znaku Byka, który do spłacenia ma średnio 4,2 tys. zł. Tak wynika z najnowszego Raportu Windykacja 2010, podsumowującego miniony rok w Grupie KRUK. Raport powstał w wyniku analizy zadłużenia i danych osób, których długi obsługiwane są przez tą firmę windykacyjną. Grupa KRUK windykowała zadłużenie zarówno zlecone przez Klientów jak i portfele wierzytelności zakupione przez nią na własny rachunek w roku 2010 oraz w latach poprzednich. Suma długów dochodzonych przez wrocławskiego windykatora w ubiegłym roku osiągnęła wartość 11 mld złotych i była o 1,8 mld wyższa niż rok wcześniej. Natomiast jeśli chodzi o nowe sprawy przyjęte do obsługi i zakupione tylko w 2010 roku, ich wartość sięgnęła 3,8 mld zł.
Raport Windykacja 2010 pokazuje także z jak wysokimi zaległościami muszą się zmagać niektórzy nasi rodacy. Najbardziej zadłużony konsument, mieszkaniec Mazowsza, ma do spłacenia ogromną sumę ponad 31 mln złotych! Z kolei największe zadłużenie firmy to ponad 136 mln zł i musi je spłacić przedsiębiorstwo z branży spożywczej z województwa mazowieckiego.
Średnia wieku dłużników, których sprawami zajmował się KRUK w 2010 to około 42 lat. Statystycznie najstarsi dłużnicy pochodzą niezmiennie z woj. świętokrzyskiego. Tam średni wiek osoby zadłużonej to ponad 43 lata. Dłużnicy o najniższej średniej wieku to mieszkańcy Warmii i Mazur, gdzie nieznacznie przekracza ona 41 lat. tytuł : Długi Polaków w 2010 r. wg KRUK SA
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:długi Polaków, KRUK SA, problemy finansowe, problemy Polaków, zadłużenie Polaków, dłużnicy, zaległe płatności Masz pytanie? Chcesz wyrazić swoją opinię? Wypowiedz się na Forum!Wybierz dział tematyczny, aby podyskutować:
|
||||||||||||
| O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy |
Copyright © Kasat Sp. z o.o.