AktualnościGospodarka |
Rezerwacje wakacji przez Internet I 201109.02.2011, 11:59 Nie zaczęło się dobrze. Po dwóch trudnych latach branża turystyczna liczyła na rok odbicia. Tymczasem już w pierwszym miesiącu mamy kolejne problemy. Ze sprzedaży czasowo wypadły dwa z pięciu topowych kierunków, Egipt i Tunezja. W dodatku wszystko dzieje się w najważniejszym miesiącu przedsprzedaży oferty letniej, kiedy zazwyczaj touroperatorzy potrafią i chcą sprzedać nawet 30 proc. swojej oferty. Jak to wpłynęło na styczniowe wybory turystyczne klientów internetowych? Kto zyskał, a kto stracił? Czy Egipt wciąż pozostaje kierunkowym liderem sprzedaży? Wakacje.pl i EasyGo.pl, jak co miesiąc dokonały precyzyjnej analizy wyborów zakupowych swoich klientów. Jak i z kim?
Mimo mieszanki sezonowej, w której jednocześnie kupujemy oferty przedsprzedażowe na lato 2011, propozycje zimowe oraz bardzo atrakcyjne oferty egzotyczne, wciąż najczęściej podróżujemy w parach. W styczniu takie rezerwacje założyło u nas 58 proc. klientów. To o 5 punktów procentowych więcej niż w tym samym miesiącu 2010 roku. W rocznym obrazie porównawczym, o jeden punkt procentowy, z 5 na 4 proc., spadły wyjazdy singli oraz 6 na 5 proc., wyjazdy w składzie osobowym 2+2 (rodzice i dwoje dzieci). Na tym samym, 14 proc. poziomie, utrzymały się podróże w składzie rodzinnym 2+1 (rodzice i jedno dziecko). Podobnie stały, rok do roku, 2 proc. wynik notują wyjazdy w małych grupach składających się maksymalnie z 5 osób. Za ile?
Styczeń prezentuje lekką korektę cenową. Rok temu średnia wartość dokonywanej w Internecie rezerwacji wyjazdowej wynosiła 5533 zł. W tym roku mamy 102 zł podwyżki i średnią wartość rezerwacji w wysokości 5635 zł. Przyjrzyjmy się statystykom masowym. Po oferty najdroższe, w cenie powyżej 5 tys. zł za rezerwację sięgnęło w styczniu 45 proc. klientów. Dokładnie tyle samo ile przed rokiem. Na drugim miejscu znalazły się, tradycyjnie (powtarzająca się tendencja) rezerwacje z przedziału cenowego 3-4 tys. zł. Takie propozycje wybrało 18 proc. klientów i jest to spadek o jeden punkt procentowy w stosunku do stycznia 2010. Rezerwacji z przedziału 4-5 tys. zł. dokonało w styczniu 17 proc. klientów. Tu także mamy powtórkę wyniku sprzed roku. Lekki, 2 proc., wzrost zanotowały w tym roku rezerwacje z ekonomicznej taryfy 2-3 tyś. zł. Tymczasem spadek o jeden punkt procentowy ( z 9 proc. w 2010 roku na 8 proc. w 2011 roku) odnotowujemy w przedziale rezerwacji najtańszych, z kwotą poniżej 2 tys. zł. Na ile?
Przede wszystkim na tydzień. W styczniu tego roku 57 proc. kupujących klientów wybrało 7-dniowe oferty wypoczynkowe. To o 4 proc. mniej niż przed rokiem. Jednocześnie tyle samo klientów, 31 proc., ponownie wybrało wakacje 14-dniowe. Beneficjentem 4 proc. spadku tygodniówek są więc wyjazdy w innych, mniej standardowych okresach pobytowych. Warto już teraz zapowiedzieć, że tegoroczny sezon przyniesie długo oczekiwane, a bardzo popularne na zachodzie Europy, zmiany w tym zakresie. Już teraz rezerwować możemy wyjazdy m.in.: na 5, 9 i 12 dni. tytuł : Rezerwacje wakacji przez Internet I 2011
oprac. : Katarzyna Sikorska / eGospodarka.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:turystyka, wakacje za granicą, wakacje w Polsce, portale turystyczne, serwisy turystyczne, internetowe biura podróży Masz pytanie? Chcesz wyrazić swoją opinię? Wypowiedz się na Forum!Wybierz dział tematyczny, aby podyskutować:
|
|||||||||||||
| O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy |
Copyright © Kasat Sp. z o.o.