AktualnościGospodarka |
Bukmacherzy a ustawa hazardowa26.12.2010, 00:11
W 2009 roku ok. 700 tys. Polaków skorzystało z usług firm nielegalnie oferujących gry hazardowe i zakłady wzajemne - podaje raport Stowarzyszenia Pracodawców i Pracowników Firm Bukmacherskich, w którym analizie poddano wpływ ustawy hazardowej z 2009 roku na branżę bukmacherską. Charakterystyka rynku bukmacherskiego w Polsce
Jak czytamy w raporcie, na polskim rynku działa legalnie 7 podmiotów prowadzących działalność gospodarczą w obszarze zakładów wzajemnych. Rynek ten dzieli się na dwa segmenty: bukmacherstwo i totalizatory. Do firm, które uzyskały zezwolenie Ministra Finansów na prowadzenie zakładów bukmacherskich zaliczają się:
Wymienione firmy zrzeszone są w Stowarzyszeniu Pracodawców i Pracowników Firm Bukmacherskich (SPiPFB). Działalność gospodarczą w obszarze totalizatorów prowadzą Totalizator Sportowy Sp. z o.o. oraz Totolotek SA. Obecnie działa w Polsce 1716 punktów bukmacherskich, w których zatrudnionych jest około 4,5 tysiąca pracowników. Przychody brutto rynku wyniosły po trzech kwartałach 2010 roku 587 607 966 złotych. Zgodnie z ustawą o grach hazardowych z 19 listopada 2010 roku w Polsce niedozwolone jest prowadzenie gier losowych i zakładów wzajemnych przez Internet. Nielegalne obstawianie zakładów wzajemnych przez Internet w Polsce oferuje w tej chwili kilkanaście firm, które są zarejestrowane za granicą (m.in. na Malcie, Cyprze, Gibraltarze). Firmy te najczęściej oferują zarówno zakłady wzajemne, jak i gry hazardowe. Z raportu wynika, że liczba osób obstawiających zakłady wzajemne i biorących udział w grach hazardowych przez Internet systematycznie wzrasta. W 2009 ok. 700 tys. Polaków skorzystało z usług firm nielegalnie oferujących gry hazardowe i zakłady wzajemne. Oznacza to, że już 5 % polskich użytkowników Internetu w 2009 roku uprawiało hazard przez Internet. Dynamiczny wzrost liczby Polaków uprawiających e-hazard obrazują informacje, że tylko w przypadku pokera online, w 2010 roku udział w grach wzięło co najmniej 800 tysięcy osób. Zgodnie z szacunkowymi danymi wzrastają jednocześnie przychody firm oferujących gry hazardowe i zakłady wzajemne przez Internet. W 2009 roku przychody te szacowane były ok. 3,2 miliarda złotych. Prognozy wskazują, że w 2010 przychody te mogą przekroczyć 4 miliardy złotych. Dla porównania przychody bukmacherów naziemnych w roku 2010 wyniosą ok. 758 mln złotych. Z uwagi na fakt, iż zgodnie z polskim prawem internetowe gry hazardowe i zakłady wzajemne są nielegalne, a organizatorami są firmy zarejestrowane za granicą, to firmy te nie odprowadzają w naszym kraju żadnych podatków. Brak opodatkowania przychodów powoduje, że firmy oferujące zakłady wzajemne przez Internet są w stanie zaoferować wyższe wygrane, niż firmy prowadzące zakłady wzajemne w punktach naziemnych. Konsekwencją tego stanu rzeczy jest rosnąca liczba graczy, którzy rezygnują z obstawiania zakładów wzajemnych w naziemnych punktach bukmacherskich na rzecz zakładów internetowych. tytuł : Bukmacherzy a ustawa hazardowa
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:zakłady wzajemne, bukmacherzy, gry hazardowe, hazard, zakłady hazardowe, ustawa o grach hazardowych Masz pytanie? Chcesz wyrazić swoją opinię? Wypowiedz się na Forum!Wybierz dział tematyczny, aby podyskutować:
|
||||||||||
| O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy |
Copyright © Kasat Sp. z o.o.