AktualnościGospodarka![]() |
Świat: wydarzenia tygodnia 36/201004.09.2010, 22:36
Komentarz do wydarzeń gospodarczych AMERYKAŃSKO-EUROPEJSKI WYŚCIG W PRZESTWORZACH Rywalizacja pomiędzy firmami amerykańskimi i europejskimi bardzo często wykracza poza zwykłą konkurencję, bo jest w niej ponadstandardowy poziom emocji. Europejskie firmy stawiają sobie za punkt honoru pokonanie pewnych siebie i swojej przewagi amerykańskich rywali, podczas gdy ci robią wszystko, by tak się nie stało. Przemysł lotniczy to wizytówka poziomu nauki i przemysłu, to od lat dziedzina, w której stosowane są najnowsze rozwiązania materiałowe i konstrukcyjne, a gdzie sukces w rywalizacji potwierdza najwyższy poziom i przewagę tak w zakresie badań naukowych jak i w umiejętności zastosowania ich efektów w praktyce przemysłowej. W transporcie lotniczym ścierają się też ambicje polityków, stąd spory na temat rządowej pomocy (niezgodnych z obowiązującym prawem) dla lotniczych koncernów, które trwają praktycznie bez przerwy. Nic więc dziwnego, że od lat jesteśmy świadkami ostrej rywalizacji pomiędzy amerykańskim Boeingiem i europejskim Airbusem. Przyglądnijmy się tej rywalizacji na obecnym etapie... Kilka lat temu Airbus wyprzedził Boeinga w ilości corocznie sprzedawanych samolotów pasażerskich i tę przewagę utrzymuje do dziś. Amerykanie chcąc odzyskać pozycję lidera postawili na model 787 Dreamliner. Ma on zabierać na pokład 210 do 290 pasażerów. Pierwotnie miał wejść do eksploatacji w 2008 roku. Jednak kryzys lat 2008-2009 oraz problemy konstrukcyjne i technologiczne znacznie opóźniły realizację tego projektu. Jego zaletą ma być nowa konstrukcja, oparta na kompozytowych materiałach i te nowatorskie rozwiązania mają umożliwić zdecydowanie niższe koszty eksploatacyjne, a w konsekwencji mają zapewnić producentowi powrót na pozycję lidera i utrzymanie się na niej przez następne lata. Dziś realizacja tego projektu jest opóźniona, termin realizacji wielu zamówień na ten samolot upłynął już dwa lata temu, a Boeing już po raz szósty ogłosił nowy termin dostaw (obecnie jest to I kwartał 2011 roku). Niepokoją się klienci i coraz częściej mówi się o karach umownych. Szacuje się, że mogą one wynieść nawet ok. 5 mld USD. Nie ulega wątpliwości, że zapowiedziane ostatnio kolejne opóźnienia mogą te szacunki podwyższyć, a Boeing nie chcąc stracić klientów na pewno będzie zmuszony te kary zapłacić, lub znacznie obniżyć ceny, co w konsekwencji osłabi ekonomicznie koncern (dotychczasowe koszty znacznie przekroczyły planowane wydatki). Dziś te opóźnienia są na rękę Airbusowi. Europejski koncern także nie bez kłopotów i opóźnień wprowadził do eksploatacji największy samolot pasażerski A380, który ma możliwości przyjęcia na pokład od 500 do ponad 800 pasażerów. W ostatnim czasie wprowadzono go do regularnej eksploatacji na linii dalekowschodniej i południowoafrykańskiej. To na pewno jest duży sukces. Jednak równocześnie opóźnienie Dreamlinera jest także na rękę Europejczykom, bo Europejczycy pracują nad modelem A350, który będzie ich odpowiedzią na amerykański model 787. Problemy z Dreamlinerem są także korzystne dla Airbusa, bo zniecierpliwieni klienci zaczynają kierować swoje zamówienia na A330.... tytuł : Świat: wydarzenia tygodnia 36/2010
oprac. : Magdalena Kolka / Global Economy
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:gospodarka, wydarzenia, komentarz gospodarczy, świat Skuteczne kierowanie zespolem lub firmą a takze sprawne funkcjonowanie w obecnie juz coraz bardziej globalnym świecie, nie jest mozliwe bez rozumienia istoty zjawisk i procesów we wspólczesnej globalnej gospodarce. Dlatego firma 2000 PLUS CONSULTING oddala do dyspozycji swoich czytelników wydawnictwo internetowe pod adresem www.globaleconomy.pl . Zapewnia ono bezpośredni i szybki dostep do:
Twórcami tego wydawnictwa są wysokiej klasy doświadczeni menedzerowie, konsultanci, naukowcy. Wiecej na temat wydawnictwa znajdziesz tutaj .
|
||||||||||
| O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy |
Copyright © Kasat Sp. z o.o.