|
Nieruchomości | Opinie | Grupy dyskusyjne | Książki |
||
|
Dziś jest |
AktualnościGospodarka |
Nie warto liczyć na last minute?21.07.2010, 10:07 Choć po pierwszych sześciu miesiącach tego roku mamy delikatny wzrost średniej wartości rezerwacji o 164 zł (3 proc.), to maj i dwa pierwsze tygodnie czerwca mocno zakręciły sytuacją sprzedażową na rynku turystycznym. Tylko 3 biura z setki współpracujących z portalami Wakacje.pl i EasyGo.pl podniosło swoje ceny. Ponad 90 biur nie dość, że nie utrzymało ich poziomu sprzed roku, to znacząco obniżyło ceny dosłownie na progu sezonu. Średnio o 9 proc. Takiego zjawiska w branży turystycznej jeszcze nie było. Zwłaszcza w czerwcu, który jest pierwszym miesiącem wysokiego sezonu. Według danych Enovatis S.A., operatora portali Wakacje.pl, EasyGo.pl i Wypoczynek.pl., średnia wartość rezerwacji w maju tego roku spadła w stosunku do roku 2009 o 421 zł, a na początku czerwca nawet o 456 zł. Tylko trzy biura, Neckermann, Wezyr i Oasis Tour zastosowały odmienną politykę cenową. Tu średnie wartości rezerwacji podniosły się od 5 do 21 proc.
Aż 40 proc. różnica w strategii cenowej touroperatorów jest zastanawiająca. Motorem obniżek z całą pewnością może być różnica w kursie walut. Enovatis S.A. przyjrzał się wahaniom kursu Euro w maju oraz w czerwcu 2009 i 2010 roku. Punktowe pomiary z notowań on line (forex) z 5 i 20 maja oraz 15 czerwca wskazują na spadek wartości waluty o 7 proc., rok do roku. Nominalnie wydaje się, że to nie wiele, ale przy zarządzaniu całym biznesem to z pewnością mocny sygnał do działań dyskontowych dla managementu biur podróży.
Lider rankingów, Egipt zanotował obniżki kosztów jednej rezerwacji w maju i czerwcu o 550 i 700 zł (11-12 proc.) w stosunku do ubiegłego sezonu. Tu za całą pewnością odpowiedzialność ponosi niższy kurs walut. Tunezja i Turcja straciły w tym samym okresie najmniej, bo zalewie o 300 do 500zł (7-9 proc.). Równie sinusoidalny charakter miały wartości rezerwacji krajowych. O ile w maju zauważalny był wzrost średniej ceny, o nawet 28 proc., to już na początku czerwca spadła ona najpierw do poziomu sprzed roku, a dosłownie chwilę później, obniżyła się o kolejne 24 punkty procentowe. „Z całą pewnością dużą role odegrała powódź, która odwracała zainteresowania klientów od wypoczynku na południu Polski”, komentuje Aleksandra Kaźmierczak, brand manager portalu Wypoczynek.pl.
Zdarzenia losowe, gospodarcze, pogodowe i wahania kursów walut. Wszystko to mocno odbija się na polityce produktowej i cenowej. Obserwując znikające codziennie oferty last minute wrażenia można mieć jednoznaczne. Czekający z zakupami na ostatnią chwilę powinni się pośpieszyć. Taniej nie będzie, a oferta jest już ograniczona i jakościowo mocno przebrana. tytuł : Nie warto liczyć na last minute?
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:biura podróży, wakacje, oferty turystyczne, wycieczki zagraniczne, planowanie urlopu, last minute, oferta biur podróży Masz pytanie? Chcesz wyrazić swoją opinię? Wypowiedz się na Forum!Wybierz dział tematyczny, aby podyskutować:
|
||||||||||||
| O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy |
Copyright © Kasat Sp. z o.o.