AktualnościGospodarka![]() |
Tydzień 34/2009 (17-23.08.2009)22.08.2009, 22:55
Komentarz do wydarzeń gospodarczych CZY SUPERMOCARSTWO MOŻE RÓWNOCZEŚNIE BYĆ NAJWIĘKSZYM DŁUŻNIKIEM W ŚWIECIE? W sprawach gospodarczych nowa administracja Białego Domu mówi teraz innym językiem, niż jej poprzednicy. Logika nowej strategii wynika z oczywistego konfliktu między statusem supermocarstwa, a szybko rosnącym zadłużeniem netto. Zagrożeniem jest tu rosnąca zależność USA od wierzycieli, a także w niedalekiej przyszłości od nowych zagranicznych inwestorów, którzy będą w najbliższych latach finansowali amerykański deficyt. Ostatnie analizy wskazują, że w ciągu najbliższej dekady zadłużenie USA wzrośnie o ok. 9 bln USD. Politycy rządzącej partii są świadomi, że USA nie będą już w stanie pełnić w przyszłości roli największego w świecie konsumenta i importera, że muszą przekształcić swoją gospodarkę orientując ją bardziej na eksport niż na konsumpcję, wdrażając bezpieczne reguły na rynkach finansowych i eliminując z nich dotychczasowe mechanizmy umożliwiające spekulacje na dużą skalę i tworzące zagrożenie dla stabilności gospodarczej. Poważnym problemem jest też kurs amerykańskiego dolara i dbałość o wartość amerykańskiej waluty, która praktycznie od wieku pełni rolę światowego pieniądza. To zadanie jest dziś w interesie Stanów Zjednoczonych bo sfinansowanie tak wielkich kosztów wyprowadzenia gospodarki z tarapatów wymaga powstania warunków, aby inwestorzy dalej z ufnością wykupywali olbrzymie ilości papierów dłużnych emitowanych przez rząd amerykański. Muszą oni mieć jednak przekonanie, że amerykański rząd będzie dbał o utrzymanie wartości swojej waluty, że nie będzie działał w kierunku jej osłabienia... Ciekawe, jakie sposoby zastosują teraz USA, by pozbyć się nadmiernego deficytu obrotów bieżących i jaki to może mieć wpływ na politykę takich krajów jak Chiny, Niemcy i Japonia, które miały w ostatnich latach duże nadwyżki na rachunku obrotów bieżących i które rozwijały się w oparciu o duży eksport. Aktualne są pytania: czy te kraje znajdą sposób, by trwale rozwinąć krajowy popyt i czy pierwsze decyzje USA w tym zakresie dają nadzieję na sukces takiej polityki? Trzeba przyznać,że na obecnym etapie realizacja takiej polityki udaje się Stanom Zjednoczonym, bo można powiedzieć, że zrobiono pierwsze kroki dla zmniejszenia globalnej nierównowagi (amerykański deficyt obrotów bieżących zmniejszył się z ponad 6% do około 3% PKB, a nadwyżka na rachunku obrotów bieżących Chin skurczyła się zaś z 11% PKB do około 9,8%) i wiele wskazuje na to, że ta tendencja utrzyma się jeszcze jakiś czas. Jednak są też prognozy wskazujące na to, że amerykański deficyt obrotów bieżących ponownie wzrośnie powyżej 5% (do roku 2012), a następnie może dalej wzrastać w sposób trudny do przewidzenia, jeśli deficyt budżetowy nie zostanie radykalnie ograniczony, a dolar nie osłabi się znacząco... Mówiąc to trzeba zaznaczyć, że amerykańska strategia nie jest zgodna z interesami innych krajów. Nie wiadomo też, czym ta pokryzysowa konfrontacja różnych interesów i strategii w globalnej gospodarce ma szansę się skończyć... Jest to jednak temat na inne rozważania... tytuł : Tydzień 34/2009 (17-23.08.2009)
oprac. : Magdalena Kolka / Global Economy
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:gospodarka, wydarzenia, komentarz gospodarczy, świat Skuteczne kierowanie zespolem lub firmą a takze sprawne funkcjonowanie w obecnie juz coraz bardziej globalnym świecie, nie jest mozliwe bez rozumienia istoty zjawisk i procesów we wspólczesnej globalnej gospodarce. Dlatego firma 2000 PLUS CONSULTING oddala do dyspozycji swoich czytelników wydawnictwo internetowe pod adresem www.globaleconomy.pl . Zapewnia ono bezpośredni i szybki dostep do:
Twórcami tego wydawnictwa są wysokiej klasy doświadczeni menedzerowie, konsultanci, naukowcy. Wiecej na temat wydawnictwa znajdziesz tutaj .
|
||||||||||
| O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy |
Copyright © Kasat Sp. z o.o.