AktualnościGospodarka![]() |
Tydzień 30/2009 (20-26.07.2009)25.07.2009, 22:55
Komentarz do wydarzeń gospodarczych AMERYKAŃSKIE DYSKUSJE O STANIE GOSPODARKI Jest prawdą, że w I kw. 2009 amerykańska gospodarka skurczyła się o 5,7% licząc r/r. Mimo, iż ta wielkość jest uznawana za niebezpieczną, to jednak w opiniach specjalistów wynik jest lepszy niż wcześniej prognozowano, chociaż sytuacja w dalszym ciągu jest uznawana za niebezpieczną. W dzisiejszym komentarzu proponuję spojrzenie na amerykańską gospodarkę z nietypowego punktu widzenia, zastanawiając się, gdzie można oczekiwać największego zagrożenia. W pierwszej kolejności na obecny kryzys, a mówiąc precyzyjniej na jego skutki proponuję spojrzeć z punktu widzenia stopnia wykorzystania potencjału, jaki jest w amerykańskiej gospodarce. Proponuje się za 100 przyjąć wartość dóbr i usług, które można w gospodarce wytworzyć przy pełnym wykorzystaniu ludzi zdolnych do pracy i przy wykorzystaniu wszystkich środków produkcji pracujących na 100%, a także przy braku pustych mieszkań. Rzeczywisty stan jest oczywiście zawsze znacznie gorszy i wynika z sytuacji rynkowej, kiedy dziś poziom bezrobocia zbliża się do 10%, a przemysł pracuje na poziomie tylko nieco wyższym od 60%. W takiej sytuacji producenci mają problemy ze zbytem, co zmusza do obniżki cen, przy równoczesnym spadku presji na płace. Szczegółowe rozważania teoretyczne dotyczące obecnej sytuacji (model Taylora) wskazują, że stopy procentowe nawet na poziomie 0% to poziom zbyt restrykcyjny, co w efekcie generalnie sprzyja i prowadzi do deflacji, a następnie do pogłębiania się tego procesu. By postawić zaporę tym procesom już w końcu I kwartału Fed rozpoczął działania, których celem było duszenie w dół stóp procentowych, by stworzyć jak najlepsze warunki dla zaciągania nowych kredytów (niskie ich koszty). Jednak nie ulega wątpliwości, że taka działalność faktycznie sprowadza się do dodruku pieniądza, do zwiększenia jego ilości na rynku. Trzeba mieć świadomość, że w wyniku tych operacji Fed wprowadza do systemu bankowego dodatkowy pieniądz . W efekcie tych działań bilans Fed rozrósł się z 900 mld USD (sprzed bankructwa Lehman Brothers) do ok. 2 bln USD obecnie. Natomiast baza monetarna wzrosła w tym czasie do 1,7 bln USD... W opiniach ekspertów zauważyć można tezę, że biorąc pod uwagę mechanizmy aktualnie działające w amerykańskiej gospodarce, Stanom Zjednoczonym nie grozi (przynajmniej obecnie, a i w najbliższym czasie) inflacja na wysokim poziomie. Z technicznego punktu widzenia problem ten mógłby się pojawić, gdyby uruchomiona została spirala szybkiego wzrostu cen strategicznych surowców i gdyby np. cena baryłki ropy w ciągu roku wzrosła powyżej 200 USD... Lecz gospodarka to także ludzie, ich możliwości, potrzeby, oczekiwania... Trudno zakwestionować tezę, że ceny w gospodarce są zależne także od czynników subiektywnych, od oczekiwań tak racjonalnych jak i takich, które nie można zaliczyć do racjonalnych. Dziś z wielu stron Amerykanie są atakowani informacjami o zbliżającej się hiperinflacji. To może na jakimś etapie tak u producentów jak i konsumentów przekroczyć poziom obaw i odzwierciedlić się w decyzjach gospodarczych. Mówi się wówczas o samospełniających się przepowiedniach, oczekiwaniach. Efektem może być tendencja do np. wzrostów rentowności obligacji na aukcjach (inwestorzy będą chcieli dysponować nawiązką, która się przyda w inflacyjnym środowisku), zdrożeje też kredyt, a przedsiębiorcy zrezygnują z dotychczasowego cięcia marż i zaczną przenosić wyższe koszty pożyczek do cen swoich wyrobów i usług. W takiej sytuacji konsumenci chcąc wykorzystać jeszcze niskie ceny (ich zdaniem) będą robić większe zakupy i krajowy rynek wpadnie w spiralę wzrostu cen. Trzeba bowiem brać pod uwagę to, że zwykły Amerykanin ma ogólne odczucie o zagrożeniach w sytuacji gospodarczej kraju, wie też jakie sumy wprowadzono na rynek, by uniknąć katastrofy, jednak nie znając złożonych mechanizmów ekonomicznych i działań rządowych może się do tego stopnia zaniepokoić sytuacją, że powyższy scenariusz mimo, że nie jest racjonalny może stac się realnym... tytuł : Tydzień 30/2009 (20-26.07.2009)
oprac. : Magdalena Kolka / Global Economy
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:gospodarka, wydarzenia, komentarz gospodarczy, świat Skuteczne kierowanie zespolem lub firmą a takze sprawne funkcjonowanie w obecnie juz coraz bardziej globalnym świecie, nie jest mozliwe bez rozumienia istoty zjawisk i procesów we wspólczesnej globalnej gospodarce. Dlatego firma 2000 PLUS CONSULTING oddala do dyspozycji swoich czytelników wydawnictwo internetowe pod adresem www.globaleconomy.pl . Zapewnia ono bezpośredni i szybki dostep do:
Twórcami tego wydawnictwa są wysokiej klasy doświadczeni menedzerowie, konsultanci, naukowcy. Wiecej na temat wydawnictwa znajdziesz tutaj .
|
||||||||||
| O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy |
Copyright © Kasat Sp. z o.o.