AktualnościGospodarka![]() |
Tydzień 16/2009 (13-19.04.2009)18.04.2009, 22:57
Komentarz do wydarzeń gospodarczych ZAGROŻENIA W POLSKIEJ GOSPODARCE, czyli OSTROŻNOŚCI NIGDY NIE ZA WIELE Nie wiemy, jak rozwiną się zjawiska kryzysowe tak w światowej, jak i polskiej gospodarce i jak długo będzie trwał ten kryzys. Nie wiadomo też jak zostanie przemeblowany układ sił w światowej gospodarce i w jakiej kondycji zakończy się kryzys w Polsce. W dalszym ciągu pojawiają się analizy naświetlające z różnych stron przyczyny i mechanizmy, które doprowadziły do obecnej sytuacji, a także prognozujące dalszy rozwój sytuacji. Nie zamierzam pójść tym śladem. W dzisiejszym komentarzu chcę zwrócić uwagę na trzy problemów związanych z polską gospodarką, a właściwie z niebezpieczeństwami, jakie stają dziś przed polska gospodarką. Myślę tu o niebezpieczeństwach wynikających z możliwości wystąpienia zjawisk protekcjonistycznych, niestabilności polskiej złotówki i rosnącego bezrobocia... 1. W pierwszej kolejności chcę zasygnalizować sprawy, które są na styku polska gospodarka-gospodarki innych krajów. Wydaje się, że głównym problemem w tym obszarze jest dziś protekcjonizm i uważam, że nie wolno udawać, że takiego niebezpieczeństwa nie ma. Doświadczenie wskazuje, że jest ono realnym zagrożeniem w każdym przypadku, gdy mamy do czynienia z kryzysem gospodarczym. Jest ono pozornie atrakcyjne dla polityków, bo ochrona własnej gospodarki w różnych obszarach jej działania ma znamiona, które generalnie są akceptowane społecznie, bo wydają się być zgodne z szeroko rozumianym interesem kraju. Gdy mamy do czynienia z załamaniem się eksportu i zmniejszaniem się konsumpcji, gdy spada popyt na towary i usługi, a w konsekwencji wzrasta bezrobocie, to protekcjonizm jawi się jako działanie atrakcyjne i skuteczne. Jednak warto spojrzeć z drugiej strony na to rozwiązanie. Nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, jak bardzo złożony charakter ma międzynarodowa współpraca gospodarcza, jakie konsekwencje dla każdego kraju spowodowałoby zastosowanie przez innych podobnych środków, w ramach retorsji. Na protekcjonizmie stracić mogą wszyscy, więc dobrze się stało, że tak KE jak i rządy szeregu krajów (w tym i polski rząd) przeciwstawiły się próbom takich działań... Uważam też, że protekcjonizm w ramach unijnego rynku byłby ciosem we Wspólnotę. Kraje unijne drogą ewolucyjną stworzyły jednolity rynek, na którym działania protekcjonistyczne są nieprawne. Dopuszczenie pierwszych przypadków protekcjonizmu wywołałoby lawinę uderzając w fundamenty UE i prawdopodobnie zostałaby ona cofnięta w swoim rozwoju, a kto wie, czy nie postawiłoby to pod znakiem zapytania istnienie Unii w składzie 27 krajów.... 2. Istotnym problemem gospodarczym jest sprawa stabilności polskiej waluty, a mówiąc precyzyjniej zastąpienia złotówki przez euro. W skali całego świata jesteśmy stosunkowo niewielkim krajem i rozmiary naszej gospodarki też są niewielkie. Poznaliśmy też niedawno, w jak dużym stopniu zmienia się kurs złotówki pod wpływem zjawisk (a także działań zewnętrznych) i wiemy też, jakie koszty pociąga za sobą obrona jej stabilności. Należy więc uznać za uzasadnione starania, by Polska wstąpiła tak szybko jak to możliwe do strefy euro. Mam wątpliwości, czy to jest wystarczające lekarstwo na obecne słabości polskiej gospodarki, ale na pewno dbałość o stabilność waluty powinna być jednym z głównych zadań rządu i dlatego uznaję za słuszne rządowe starania dotyczące wprowadzenia euro w możliwie najszybszym terminie, jednak przy uwzględnieniu kosztów i kłopotów związanych ze spełnieniem kryteriów konwergencji (co jest warunkiem ubiegania się o zgodę Unii na tę operację). Biorąc pod uwagę obecny stan w gospodarce polskiej i europejskiej nie jest wykluczone, że wprowadzenie euro w 2012 roku nie będzie realne, ale za 3, a najpóźniej 4 lata powinniśmy być w strefie euro. Według opinii ekspertów optymalny kurs euro w chwili wejścia do strefy euro winien być na poziomie 3,5 do 4 PLN. 3. Poważnym problemem społecznym jest już obecnie zagrożenie stanowisk pracy. Pogarsza się sytuacja na rynku pracy. W marcu stopa bezrobocia przekroczyła 11% (w połowie 2008 była na poziomie 9,3%). Wiele wskazuje na to, że czeka nas dalszy wzrost bezrobocia i według ekspertów pod koniec roku może ono byc na poziomie 14-16%. Zarobki w marcu wzrosły o ok. 4% r/r i według prognoz tempo ich wzrostu zejdzie do 2% pod koniec roku, podczas gdy inflacja wynosi 3,6% r/r. Jeśli podstawowe parametry gospodarki nie zmienią się, to w drugiej połowie roku należy się liczyć ze spadkiem poziomu realnej wartości płac. W związku z coraz liczniejszymi zwolnieniami z pracy, a także znaczącymi redukcjami czasu pracy i zarobków należy przewidywać znaczny spadek poziomu życia ludzi zatrudnionych w licznych gałęziach gospodarki, które najsilniej ucierpiały. Także problem mają ci, którzy pierwszy raz starają się o pracę lub zmieniają ją. Starający się o pracę mają obecnie oferty zarobkowe nawet niższe o 15% w stosunku do tych jakie były rok temu. tytuł : Tydzień 16/2009 (13-19.04.2009)
oprac. : Magdalena Kolka / Global Economy
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:gospodarka, wydarzenia, komentarz gospodarczy, Polska Skuteczne kierowanie zespolem lub firmą a takze sprawne funkcjonowanie w obecnie juz coraz bardziej globalnym świecie, nie jest mozliwe bez rozumienia istoty zjawisk i procesów we wspólczesnej globalnej gospodarce. Dlatego firma 2000 PLUS CONSULTING oddala do dyspozycji swoich czytelników wydawnictwo internetowe pod adresem www.globaleconomy.pl . Zapewnia ono bezpośredni i szybki dostep do:
Twórcami tego wydawnictwa są wysokiej klasy doświadczeni menedzerowie, konsultanci, naukowcy. Wiecej na temat wydawnictwa znajdziesz tutaj .
|
||||||||||
| O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy |
Copyright © Kasat Sp. z o.o.