AktualnościGospodarka |
Złośliwe programy: bootkit na celowniku27.01.2009, 13:52 Firma Kaspersky Lab, producent rozwiązań do ochrony danych, opublikowała raport zatytułowany "Bootkit: wyzwanie 2008 r.". Artykuł przedstawia szczegółową analizę incydentu z 2008 roku, który najlepiej obrazuje zagrożenie, jakie stanowi MalWare 2.0 - nowa generacja szkodliwych programów. W raportach Kaspersky Lab często pojawia się termin MalWare 2.0 oznaczający model złożonych szkodliwych programów, które pojawiły się pod koniec 2006 roku. Najbardziej typowymi przykładami, a zarazem pierwszymi reprezentantami MalWare 2.0, są robaki Bagle, Warezov oraz Zhelatin.
Model Malware 2.0 charakteryzuje się następującymi cechami:
Spośród incydentów mających miejsce w 2008 roku reprezentujących zagrożenie, jakie stanowi MalWare 2.0, Kaspersky Lab wspomnieć historię rootkita Rustock. W rootkicie tym zaimplementowano wiele nowych technologii, metod i podejść, które mogą mieć istotny wpływ na przyszłą ewolucję MalWare 2.0. Najnowszy z takich incydentów, opisany w raporcie Kaspersky Lab, jasno obrazuje współczesną sztukę wojny, jaka toczy się między twórcami wirusów a firmami antywirusowymi, i pokazuje wagę nowych technologii ochrony. Interesujący incydent ponownego uruchamiania się komputerów W połowie sierpnia 2008 r. na forach internetowych użytkownicy zaczęli się skarżyć, że po odwiedzeniu przez nich pewnych stron internetowych ich komputery zaczęły ponownie się uruchamiać. Co spowodowało takie zachowanie komputerów - nie wiadomo. Jedyne możliwe wyjaśnienie sugerowało, że przyczyna restartu komputerów znajduje się na odwiedzonych stronach. Wstępne oględziny ekspertów, podejrzanych stron niczego nie ujawniły - strony okazały się nieszkodliwe. W większości przypadków, szkodliwi użytkownicy, którzy chcą zainfekować maszyny, włamują się na legalne strony i umieszczają odsyłacze do swoich zasobów, które zawierają exploity na tych stronach. Technika ta nosi nazwę 'drive-by download'. Gdy użytkownik odwiedzi zainfekowaną stronę, na jego maszynie zostanie zainstalowany szkodliwy kod, bez jego wiedzy czy zgody. Jednak na stronie niczego nie wykryto - żadnych podejrzanych ramek iframe czy skryptów. Problem można było przypisać automatycznemu restartowi systemu Windows po zainstalowaniu aktualizacji; było to dość prawdopodobne, zwłaszcza że incydent ten zbiegł się w czasie z opublikowaniem przez firmę Microsoft najnowszej łaty. Sytuacja okazała się jednak o wiele poważniejsza. Podczas przeprowadzania dochodzenia eksperci Kaspersky Lab wykorzystali maszyny wirtualne, za pośrednictwem których odwiedzali podejrzane strony. Nie ograniczali się do odwiedzenia tych stron, ale również przechodzili z jednej części strony do innej i klikali odsyłacze. Po pewnym czasie komputer testowy uruchomił się ponownie. Analiza systemu przeprowadzona przez ekspertów wykazała zmiany w sektorze rozruchowym. Takie zmiany mogły wskazywać na obecność bootkita w systemie. Jednak od marca 2008 roku nie wykryto żadnych nowych wariantów bootkita. Czy to możliwe, że bootkit powrócił? tytuł : Złośliwe programy: bootkit na celowniku
oprac. : eGospodarka.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:malware, szkodliwe programy, złośliwe programy, złośliwe oprogramowanie, exploity, bootkit Masz pytanie? Chcesz wyrazić swoją opinię? Wypowiedz się na Forum!Wybierz dział tematyczny, aby podyskutować:
|
||||||||||
| O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy |
Copyright © Kasat Sp. z o.o.