Aktualności

Gospodarka

Businessman.pl

Rynek PR w Polsce: firmy w dobrej kondycji

17.06.2008, 11:46

Rynek PR w Polsce: firmy w dobrej kondycji

Rynek PR w Polsce: firmy w dobrej kondycji

Branża PR w Polsce mocno stoi na nogach. Po załamaniu sprzed kilku lat, firmy nadrabiają zaległości. Rynek zmienia się, dziś to nie klient wybiera agencję, ale często agencja przebiera w ofertach - wynika z raportu Businessman.pl.

Kto rozdaje karty?

Jak wygląda rynek PR w Polsce? Specyficznie, powinna brzmieć najkrótsza z możliwych odpowiedzi. Są co prawda elementy wspólne dla Polski i innych krajów, ale jest też sporo różnic.

Według raportu Businessman.pl, polskie agencje PR można podzielić na trzy klasy (poziomy): A – to firmy największe, zatrudniające przynajmniej kilkanaście, jak nie kilkadziesiąt osób i mające spore portfolio klientów, B – agencje mające po kilku klientów i zatrudniające po kilka osób, C – „firemki” składające się studentów, bądź wyrzuconych z większych agencji pracowników. Ci ostatni najczęściej spotykają się z ostracyzmem branży. Jeśli w CV po pracy w agencji mają wpisaną własną działalność gospodarczą, agencje nie przyjmują ich ponownie do pracy, ponieważ uważają ich za potencjalnych wyciągaczy klientów.

Przychody firm PR (w zł)
Kliknij aby powiększyć
Kliknij aby powiększyć
Branża ma swój związek, skupiający 27 podmiotów. Choć oblicza się, że na rynku z mniejszym lub większym powodzeniem funkcjonuje około 300 firm PR, te skupione w Związku Firm PR mają blisko dwie trzecie udziału w rynku.

W Polsce, jak w żadnym innym kraju, zagraniczne firmy sieciowe nie są głównymi graczami w branży. Dlaczego? Zdaniem Businessman.pl zgubił je instynkt stadny. W latach 90. zagraniczne agencje przegapiły najlepszy moment na wejście do Polski. Rodzime firmy mogą dziś dziękować amerykańskiej firmie Burson, która weszła na Wisłę agresywnie, przeinwestowała i zaraz potem wycofała się. Inne sieciówki obserwowały działania konkurenta i nie zdecydowały się na wejście do Polski. To było jak drogi prezent dla lokalnych agencji, które znalazły się pod kloszem i miały czas na rozwój i umocnienie. Pojawienie się ponad 10 lat później zagranicznych agencji było trochę spóźnione. To Polscy piarowcy rozdają karty na rynku. Więcej, coraz głośniej mówi się o wchodzeniu polskich agencji na rynek zachodni. Nie jest i nie będzie to podyktowane względami finansowymi, ponieważ tamte rynki nie mają szybkich wzrostów, jednak liczy się prestiż i wizerunek.

O silnej pozycji lokalnych firm świadczy jeszcze jeden fakt. Do niedawna bycie na przykład w sieci agencji reklamowej gwarantowało obsługę klientów sieciowych. W branży PR takie sytuacje też miały miejsce, ale dziś firmy łamią zasadę sieciowości i sięgają po inne agencje, z których gros to polskie podmioty.

Wiadro szarej farby

Według raportu Businessman.pl dziś firmy PR stoją mocno na nogach, choć nie zawsze mogą sobie pozwolić na swobodę działania na rzecz klienta, szczególnie tego zagranicznego. Powód? Korporacje mają budżety na PR w walucie obcej i z niektórymi agencjami również podpisują stosowne umowy wynagradzane w walucie obcej. Przy obecnych wahaniach i spadku wartości dolara i euro, pula na PR po prostu zmniejsza się. Firmy nie zamierzają ponosić ryzyka kursowego między budżetem przyznanym im za granicą a wydatkiem na obsługę, w ostatecznym rozrachunku mniej zarabiają agencje. Nie jest to jednak na tyle poważny problem, by wywołał kolejny kryzys na rynku. Firmy PR szukają na własną rękę wyjścia z niewygodnej sytuacji, a takim najczęściej jest optymalizacja kosztów obsługi. Jak mówią właściciele agencji, lepiej zmniejszać koszty działań niż obcinać. Dzięki temu mogą nadal zachować działanie i cel, wydając mniej.

Niewiele agencji w Polsce kalkuluje ceny dla klientów według autentycznego czasu pracy swoich pracowników. Najczęściej obliczają koszt swojej pracy ryczałtowo albo dostają wynagrodzenie od projektu. Dużo zależy od tego, czego oczekują klienci, bo bywa i tak, że starają się wymusić wysokość wynagrodzenia od prostej zależności – ilość publikacji o firmie w mediach drukowanych.

– Klienci są coraz bardziej świadomi, choć tych liczących na „darmowe PiaRy” i wynagrodzenie uzależnione od ilości wycinków wciąż nie brakuje – potwierdza Agnieszka Wasilewska, Account Management Director w firmie Pleon.
 
 
strony : [ 1 ] . [ 2 ] . [ 3 ]
tytuł : Rynek PR w Polsce: firmy w dobrej kondycji
oprac. : Grzegorz Stech / Businessman.pl
 

Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:

public relations, branża PR, działania PR, rynek PR w Polsce

Podobne tematy Najnowsze w dziale Wszystkie wiadomości
27.01Agencje PR w Polsce
24.05Branża PR narzeka na zarobki
10.04Public relations - rynek pracy I-III 2008
24.01Praca w branży PR 2007
24.08Dziennikarze kontra specjaliści od public relations
13.08Public relations - rynek pracy VII 2007
12.07Public relations - rynek pracy VI 2007
09.04e-Społeczności w działaniach PR
14.05Pinterest wzbudza emocje
02.05Marketing marki a marketing produktu
27.04Strategia rynkowa i Brand Extension
26.04Koncepcja zarządzania przez odpowiedzialność cz.II
25.04Wdrożenie systemu ERP a zespół roboczy
25.04Pinterest a sprzedaż w e-commerce
19.04Employer branding wewnątrz firmy
18.04Intranet społecznościowy
25.05 Urządzenia mobilne: lepsza ochrona od Symantec
25.05 Szansa na umocnienie polskiej waluty
25.05 Nieuczciwe reklamy bankowe irytują Polaków
25.05 Galeria Solna w Inowrocławiu
25.05 Chwilowe uspokojenie na rynakch akcji
25.05 Fatalne dane makroekonomiczne z europy
25.05 Wyniki przedsiębiorstw I-III 2012
25.05 Eurodolar walczy o powrót ponad 1,26
Bezplatna prenumerata naszego Newsletter'a!
Kalkulatory Oferty pracy Baza firm
Przydatne kalkulatory biznesowe: Wpisz słowo kluczowe lub wybierz branżę: Wyszukiwarka firm i instytucji w bazie Panorama Firm:
wszystkie »
słowo kluczowe:
 
branża:
 
słowa kluczowe:
 
lokalizacja:
 
O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy
Na skróty: Oferty pracy Kodeks pracy Kredyty i lokaty Wskaźniki i stawki Wzory dokumentów Kalkulatory Tematy

Copyright © Kasat Sp. z o.o.