eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaEuropa › Europa: wydarzenia tygodnia 2/2019

Europa: wydarzenia tygodnia 2/2019

2019-01-13 16:47

  • Rosyjski bank centralny zmienia swoją politykę w strukturze rezerw walutowych. Bank zmniejszył w okresie od lipca 2017 roku do czerwca 2018 roku udział dolara amerykańskiego w swych rezerwach walutowych do 21,9 proc. (wcześniej było to 43,7 proc.). Równocześnie bank zwiększył w rezerwach udział innych walut - euro i juana (trzykrotnie - z 5 proc. do 14,7 proc.). Z opublikowanego raportu banku centralnego wynika też, że w analizowanym okresie wielkość aktywów w złocie i walutach wzrosła o 9,6 proc., do 458,1 mld USD. Zwracamy uwagę na spadek dolara w rosyjskich rezerwach, co tłumaczone jest wzrostem ryzyka wynikającego z sytuacji politycznej. Z tego samego powodu w 2018 bank centralny sprzedał 85 proc. amerykańskich obligacji skarbowych i w ten sposób Rosja opuściła grono głównych posiadaczy tych obligacji. Zmniejszyła swój stan posiadania z obligacji o wartości 96,1 mld USD najpierw do 48,7 mld USD, a później - w maju ub. r. trzykrotnie - z 5 proc. do 14,7 proc..r. - już do 14,9 mld USD. Rosja kupiła także rekordową ilość złota, przygotowując się do ewentualnego dalszego zaostrzania nałożonych na nią amerykańskich sankcji. Warto też dodać, że w ramach "dedolaryzacji" krajowej gospodarki Rosja dąży do przechodzenia w rozliczeniach z Chinami czy UE na - odpowiednio - juany i euro, a w rozliczeniach z krajami poradzieckimi należącymi do Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej (EuAG) - na ruble. Radzimy uważnie obserwować politykę przynajmniej dużych krajów w obszarze struktur rezerw walutowych...
  • Problemów z zatwierdzeniem umowy "rozwodowej" Unia Europejska-Wielka Brytania ciąg dalszy. Brytyjski parlament zobowiązał rząd premier Theresy May do przygotowania alternatywnego scenariusza brexitu. Taki dokument będzie niezbędny w przypadku porażki w zaplanowanym na 15 stycznia głosowaniu nad umową wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Nie ulega wątpliwości, że w takiej sytuacji powstanie też potrzeba rozpisania wcześniejszych wyborów parlamentarnych. Co prawda niedawne analizy przewidywały porażkę mniejszościowego rządu Theresy May, to jednak analitycy sygnalizują wzrost (co prawda niewielki) poparcia dla umowy. Oficjalnie swój sprzeciw zapowiedziały wszystkie partie opozycyjne, a także ponad stu deputowanych rządzącej Partii Konserwatywnej oraz dziesięciu posłów północnoirlandzkiej Demokratycznej Partii Unionistów (DUP), którzy wspierali dotychczas gabinet T May.
  • Co się dzieje w niemieckiej gospodarce?... Nadchodzą niepokojące informacje z czołowej unijnej gospodarki. Produkcja przemysłowa w listopadzie 2018 roku spadła o 1,9 proc. m/m. W październiku wskaźnik ten wyniósł 0,8 proc. m/m. Jeszcze poważniej wygląda to w porównaniu r/r. W takim ujęciu produkcja przemysłowa w Niemczech spadła w listopadzie aż o 4,7 proc. r/r bez uwzględniania dni roboczych. Miesiąc wcześniej zanotowano wzrost o 0,5 proc. Ten niekorzystny trend obserwujemy już od kilku miesięcy i my też sygnalizujemy o tym od dłuższego czasu. Przypominamy, że jeszcze na przełomie 2017/18 produkcja rosła w tempie ok. 6 proc. r/r. Należy dodać, że już od połowy 2018 r. zauważano ujemne w relacji r/r zamówienia w przetwórstwie przemysłowym. Ich 5-miesięczna średnia r/r jest na poziomie minus 2,5 proc. Warto z uwagą obserwować niemiecką gospodarkę, bo to nasz główny partner gospodarczy...
  • W 2019 nieco gorzej w polskiej gospodarce, wg Euler Hermes wzrost polskiego PKB powinien obniżyć się do 3,5 proc. Taką opinię przedstawili ISBnews członek zarządu TU Euler Hermes Tomasz Starus odpowiedzialny za ocenę ryzyka. Ich zdaniem takie branże, jak budowlana, transport drogowy, handel (hurt i detal), a częściowo także motoryzacja w I połowie 2019 mogą odczuwać negatywne skutki spowolnienia. Uważają oni, że to spowolnienie będzie efektem stopniowego schłodzenia gospodarek naszych głównych partnerów handlowych, a także słabnącej dynamiki wzrostu konsumpcji, spowodowanej wyhamowaniem wzrostu zatrudnienia w II połowie 2018 roku. Eksperci euler Hermes uważają, że Rada Polityki Pieniężnej (RPP) powinna rozpocząć w bieżącym roku cykl podnoszenia stóp procentowych, w miarę jak podnosić je będzie również Europejski Bank Centralny (EBC). W niedawnej wypowiedzi prezes NBP zaprezentował przeciwny punkt widzenia. Ciekawe będą najbliższe wystąpienia kierownictwa polskiego rządu w sprawach gospodarczych...
  • D. Trump naciska na europejskich przywódców, aby dołączyli do USA blokując obecność chińskiego giganta Huawej na swoich rynkach. Przypominamy, że w połowie 2018 r. prezydent Donald Trump wprowadził zakaz korzystania przez amerykańskich urzędników z urządzeń Huawei i ZTE. Decyzja ta została opatrzona oświadczeniem, że urządzenia tej firmy wprowadzają zagrożenie dla demokracji i USA. Presję Białego Domu na europejskich partnerów potwierdziła prestiżowa gazeta "Wall Street Journal" ujawnili informację, że przedstawiciele rządu USA namawiali do swojego poglądu na temat Huawei. Te działania amerykańskiego rządu są kontynuowane mimo że nikt na razie nie udowodnił, że chińskie routery są wykorzystywane jako narzędzia szpiegujące...

Komentarz do wydarzeń gospodarczych

KOLEJNY RAZ FED SUGERUJE PAUZĘ W POLITYCE ZACIEŚNIENIA MONETARNEGO. SŁABE DANE O PRODUKCJI PRZEMYSŁOWEJ Z WŁOCH. NIEPEWNOŚĆ BRYTYJCZYKÓW.

Kolejny raz Fed sugeruje pauzę w polityce zacieśnienia monetarnego. Słabe dane o produkcji przemysłowej z Włoch. Dane o inflacji z USA nie powinny wyraźnie zaburzyć notowań dolara. Złoty pozostaje stabilny, za euro płacimy ok. 4,30 zł.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

FED, HANDEL I DANE Z WŁOCH

Kolejny raz Fed sugeruje pauzę w polityce zacieśnienia monetarnego. Słabe dane o produkcji przemysłowej z Włoch. Minęła kolejna doba, a za nami kolejne sześć oficjalnych wystąpień członków Rezerwy Federalnej (nie licząc obecności w mediach). Ilość wypowiedzi przedstawicieli amerykańskich władz monetarnych nie przełożyła się jednak na różnorodność przekazu. Wiadomość jest jasna i spójna. Na tę chwilę koniec z podwyżkami stóp procentowych i poprzeczka do zmiany tego poglądu jest ustawiona dość wysoko (pisaliśmy o tym w ostatnich kilku dniach).

Poza wydarzeniami związanymi z Fedem warto także zauważyć, że po zakończonych sukcesem negocjacjach (na tyle, ile on mógł być osiągnięty w obecnych warunkach) w Pekinie zostały już zaplanowane kolejne rozmowy. Tym razem odbędą się one w Waszyngtonie i będą na stosunkowo wysokim szczeblu. Według doniesień Bloomberga Chiny mają być reprezentowane przez wicepremiera Liu He (główny doradca ekonomiczny prezydenta Xi), który ma się spotkać z kluczowymi członkami amerykańskiej administracji — Robertem Lighthizerem oraz Stevenem Mnuchinem. Obecnie jednak porozumienie pomaga zdecydowanie bardziej walutom azjatyckim (np. chińskiemu juanowi) czy euro niż dolarowi. W rezultacie im będzie bliżej do faktycznego zmniejszania konsekwencji wojny handlowej, czyli np. obniżenia ceł, tym amerykańska waluta może być pod większą presją.

Chociaż pozytywne doniesienia z Azji pomagają euro i szkodzą dolarowi, to jednak doniesienia z gospodarki strefy euro nadal są słabe. Produkcja przemysłowa za listopad spadła we Włoszech aż o 2,6 proc. r/r (wyrównane o liczbę dni roboczych). To najgorszy rezultat od 4 lat. To także kolejny słaby rezultat produkcji po Niemczech i Francji. Po danych przedstawionych przez Istat widać, że spadki produkcji są szerokie (obejmujące wiele kategorii produktów). Interesujące będzie, jak dane będą się kształtować w grudniu. Wydaje się, że odczyty powinny się poprawić. Mimo wielu problemów strefy euro (zewnętrznych i wewnętrznych) tak silne spadki nie są uzasadnione. Ogólnie jednak gorsza od oczekiwań sytuacja makroekonomiczna obszaru wspólnej waluty i związane z tym ryzyka opóźnienia momentu podwyżek stóp procentowych przez EBC powinny utrzymywać euro na stosunkowo niskich poziomach w relacji do głównych walut (dolara, franka czy jena).

Zbliża się kluczowy moment dla Brytyjczyków

Na 15 stycznia zaplanowane jest głosowanie na temat planu premier Theresy May dotyczącego opuszczenia UE. Nie został on w żaden sposób zmodyfikowany w porównaniu do propozycji z grudnia, więc szanse jego przyjęcia są bliskie zeru ze względu na znaczne podziały wewnątrz rządzącej partii Konserwatywnej i negatywnej opinii na jego temat współkoalicjanta z Irlandii Północnej (DUP).

Co jednak się stanie, jeżeli plan zostanie odrzucony? To jest niezwykle trudne do oszacowania. Zgodnie z opinią parlamentu nowy plan musi być poddany głosowaniu w ciągu kolejnych 3 dni roboczych przez Izbę Gmin. Tego planu nie ma, a przynajmniej nie jest on jawny. Bruksela także nie sugeruje, by była gotowa na ustępstwa.

Funt ogólnie pozostaje pod presją, chociaż ryzyko twardego brexitu wcale nie jest szczególnie duże, gdyż parlament na takie rozwiązanie się nie zgodzi. Przed południem pojawiły się doniesienia Evening Standards, że okres pozostania w UE zostałby wydłużony po 29 marca br. To pomogło sterlingowi, ale szybko zostało zdementowane przez rzeczniczkę brytyjskiego rządu. Na razie trudno wskazać realny scenariusz, który mógłby się pojawić w ciągu najbliższych kilku dni i spowodował silne umocnienie funta. W dłuższym terminie natomiast rosnąca szansa na łagodny brexit czy kolejne referendum prawdopodobnie pozwoli umocnić się funtowi do większości walut (w tym do złotego).

Na złotym nic nowego

Nieustannie mamy do czynienia z bardzo ograniczonymi zmianami polskiej waluty. Kurs EUR/PLN jest notowane blisko granicy 4,30 i niewiele wskazuje na to, by sytuacja złotego w relacji do euro miała ulec większym zmianom. Stabilizacja złotego jest także widoczna w relacji do forinta oraz do korony czeskiej (w tym drugim przypadku raczej na stosunkowo niskich poziomach).

Dużych zmian na złotym nie należy się także spodziewać po odczytach inflacji z USA. Nawet gdyby była ona wyższa od szacunków w ujęciu bazowym (powyżej 2,2 proc. r/r), to trudno oczekiwać, by jeden odczyt mógł wyraźnie zmienić los dolara przy tak spójnym przekazie ze strony Rezerwy Federalnej. W rezultacie stabilizacja złotego nadal pozostaje scenariuszem bazowym.

Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: