eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaPolska › Polska: wydarzenia tygodnia 49/2018

Polska: wydarzenia tygodnia 49/2018

2018-12-12 09:08

  • Tak jak wielu naszych czytelników i my z uwagą obserwujemy przebieg katowickiego szczytu klimatycznego COP24. Podzielam poglądy i wnioski wielu polskich ekspertów-ekologów dotyczące ochrony klimatu tak w sensie globalnym, jak i lokalnym. Mam też podobny punkt widzenia na nasze krajowe kłopoty w tym zakresie, na zagrożenia i sposoby ich redukcji w naszych regionach i miastach. Chciałbym zwrócić uwagę na raport Najwyższej Izby Kontroli przedstawiony na szczycie klimatycznym COP24 dot. smogu. Wnioski nie są zaskakujące , nie są zaskoczeniem. Raport potwierdza , że najgorsza jakość powietrza w całej UE jest w Polsce (chodzi tu nie tylko o emisję gazów i pyłów zawieszonych). Mnie najbardziej zaskoczyła informacja, że na 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie 36 to miasta w Polsce. NIK w swoim raporcie krytycznie ustosunkowuje się też do organizacji i podziału kompetencji pomiędzy poszczególnymi instytucjami, a także do sposobu dysponowania środkami finansowymi przeznaczonymi na walkę ze smogiem. Z raportu za lata 2014-2017 wynika, że do najbardziej zanieczyszczonych miast w Polsce pod względem poziomu pyłów PM10 należą: Wodzisław Śląski, Nowa Ruda, Kraków, Opoczno, Nakło nad Notecią, Starogard Gdański, natomiast pod względem benzo(a)pirenu: Nowa Ruda, Rybnik, Opoczno, Kościerzyna.
  • Nasza redakcja z dużą uwagą obserwuje wskaźniki opisujące stan polskiej gospodarki i prognozy jej dalszego rozwoju. Ponieważ polskie firmy są silnie związana przede wszystkim z gospodarką unijną, więc ten problem jest też przedmiotem naszego zainteresowania (mam tu na myśli szczególnie gospodarkę niemiecką, bo Niemcy są głównym naszym partnerem we współpracy gospodarczej). Wpływ negatywnych procesów w UE jest już widoczny w Polsce. Niepokoi ostatnio spadek polskiego PMI poniżej 50 pkt. Dane PMI odnoszą się do przyszłych oczekiwań przedsiębiorców, a jednym z problemów z którymi będą musieli się zmierzyć to niski poziom bezrobocia i problemy ze znalezieniem odpowiednich pracowników. Niepokój wynikający ze spadku wielkości PMI tak w Polsce, jak i w Niemczech obserwujemy pomimo obecnego dobrego stanu dotyczącego PKB (z czego jesteśmy zadowoleni). Zatem problem stojący dziś przed polską gospodarką należy sformułować nieco inaczej: czy jesteśmy w stanie stabilnie rozwijać gospodarkę w długim terminie. Rząd nie ukrywa, że dostrzega pewne oznaki spowolnienia, ale też analizuje nowe ryzyka stojące przed naszą gospodarką (w tym ryzyka zewnętrzne). Świadczy o tym zapis w budżecie na przyszły rok, który przewiduje wzrost PKB znacznie niżej, niż to jest obecnie.
  • Z dużą uwagą środowisko biznesowe obserwuje niektóre zamierzenia resortu finansów na najbliższą przyszłość. Mówiła o tym ostatnio minister p. Teresa Czerwińska. Informuje ona, że resort zamierza do końca roku przedłożyć Radzie Ministrów strategię rozwoju rynku kapitałowego. Głównym kierunkiem prac w MF jest to, aby system podatkowy był "prosty, przyjazny i przejrzysty". Brzmi to obiecująco, a nawet tak optymistycznie, że aż nierealnie (oczywiście w dającej się przewidzieć perspektywie czasowej). P. Teresa Czerwińska zapowiedziała też resortowe prace nad modernizacją ustawy o egzekucji w administracji, która w jej ocenie jest przestarzała i archaiczna. Resort zapowiada też dalsze prace nad "pakietem ułatwień w VAT". ma uprościć ustawę VAT-owską", a ma to być pakiet kilkunastu czy kilkudziesięciu takich zmian, które w sumie mają stanowić duże ułatwienie dla przedsiębiorstw...
  • Minister rodziny i pracy Elżbieta Rafalska zasygnalizowała, że "nie wyklucza, że zmianie ulegnie kryterium dochodowe upoważniające do pobierania 500 plus". Twierdzi, że "jeśli wynagrodzenie minimalne będzie rosło tak szybko, że będzie stanowiło barierę dostępu do tego świadczenia, to kryterium dochodowe upoważniające do świadczenia Rodzina 500 plus musi być podniesione". Jak wiadomo w ramach programu Rodzina 500 plus przysługuje świadczenie wychowawcze w kwocie 500 zł miesięcznie na drugie i kolejne dziecko, bez kryterium dochodowego. Natomiast rodziny o niskich dochodach otrzymują wsparcie także dla pierwszego dziecka, jeśli spełniają kryterium przeciętnego miesięcznego dochodu 800 zł netto lub 1200 zł w przypadku wychowywania w rodzinie dziecka niepełnosprawnego.
  • W wydarzeniach ubiegłego tygodnia dominował temat "afera w Skokach". Nie chcemy włączać się w polityczną grę, która jest prowadzona przy okazji tej afery. Uważamy jednak że warto podać naszym czytelnikom kwotę, czyli ile to kosztowało nas (a więc Bankowy Fundusz Gwarancyjny). Od 2014 r. upadło 13 SKOK-ów, w których poszkodowanych było ok. 250 tys. osób. BFG wypłacił deponentom upadłych od 2014 r. SKOK-ów ok. 4 mld 336 mln zł. To 99 proc. kwoty należnej deponentom (całkowita kwota gwarancji to 4 366 358,90 tys. zł). Najwięcej pieniędzy pochłonął SKOK Wołomin - 2,246 mld zł. Warto przypomnieć, że twórcą SKOK-ów jest Grzegorz Bierecki, obecny senator PiS. Podobna afera na ryku kapitałowym jest związana z GetBack-iem, która dotknęła 10 tys. inwestorów. Z zainteresowaniem będziemy czekali na rachunek skutków tego "biznesowego" przedsięwzięcia.
  • Rodzice dzieci uczących się w szkole podstawowej i średniej dobrze wspominają rządowy program 300 plus ("Dobry start"). W intencji rządu jest to kolejny element polityki wspierania budżetów rodzinnych. Ten program dofinansowuje rodziny w trudnym okresie przygotowań do nowego roku szkolnego, kiedy rodzice przygotowują wyprawkę szkolną. W 2018 skorzystało z niego 4,5 mln polskich uczniów i na jego realizację przeznaczono 1 mld 440 mln zł. Wg minister rodziny i pracy Elżbiety Rafalskiej będzie on kontynuowany w 2019 r. i w następnych latach.

Komentarz do wydarzeń gospodarczych

POLSKA SZCZEGÓLNIE NARAŻONA NA ZMIANY KLIMATU. TO OSTATNI MOMENT NA PRZYGOTOWANIE OCHRONY PRZED ICH NEGATYWNYMI KONSEKWENCJAMI.

Polska nie jest przygotowana na globalne zmiany klimatyczne, przede wszystkim na częstsze i bardziej dotkliwe susze - podkreśla prof. dr hab. Stanisław Czaja z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. Niezbędne jest wypracowanie systemów, które będą chroniły przed negatywnymi konsekwencjami zmian klimatycznych - bardziej racjonalne gospodarowanie wodą, uprawy odporne na pogodę, systemy ostrzegania i wsparcia ekonomicznego. Dane KE wskazują, że w latach 1976–2006 liczba regionów i osób dotkniętych suszami wzrosła prawie o 20 proc., a łączny koszt susz osiągnął 100 mld euro.

– Polska znajduje się w najbardziej zagrożonych obszarach, które najbardziej odczują zmiany szybkości obiegu wody w przyrodzie. Będziemy suchszym krajem. Nie mamy zbyt wielkich zasobów wody, a będą nam się częściej zdarzały lata, kiedy poziom wody w Wiśle będzie znikomy. Drugie zagrożenie to różnego rodzaju ekstremalne zjawiska. To jest ewidentny wyraz globalnych zmian klimatycznych. Dla nas to wyzwanie będzie szczególnie trudne, ponieważ my nie mamy dobrze przygotowanych systemów, które by nas broniły – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes prof. dr hab. Stanisław Czaja z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.

Raport Intergovernmental Panel on Climate Change opracowany przez zespół naukowców wskazuje, że przekroczenie granicy bezpiecznego wzrostu średniej globalnej temperatury na poziomie do 1,5°C do końca wieku grozi nieodwracalnymi zmianami i konsekwencjami szkodliwymi dla społeczeństw i ekosystemów. Już teraz jednak można zaobserwować negatywne skutki zmiany klimatu – częstsze i bardziej intensywne susze w lecie, nawałnice, huragany czy trąby powietrzne. Zmiany klimatu sprawiły, że częstotliwość i intensywność susz oraz szkody, jakie wywołują one w środowisku i gospodarce, znacząco wzrosły w ciągu ostatnich trzydziestu lat. Raport Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu wskazuje, że mamy jeszcze kilkanaście lat na to, by wypracować systemy, które pomogą nam w pewnym stopniu chronić się przed tymi zjawiskami.

– Chodzi o lepsze, racjonalne gospodarowanie wodą, różnego rodzaju uprawy bardziej odporne na zmiany pogody, klimatu. Plus oczywiście systemy ostrzegania i wspierania, również ekonomicznego, tych, którzy zostaną dotknięci skutkami tych zjawisk. Mamy na to jeszcze czas, gdyby patrzeć od strony optymistycznej – ocenia prof. Stanisław Czaja.

Komisja Europejska postuluje zwiększenie wykorzystania wody odzyskiwanej, w szczególności do nawadniania w rolnictwie. Ponowne wykorzystanie ponad 50 proc. całkowitej objętości wody pochodzącej z oczyszczalni ścieków w Europie i teoretycznie dostępnej do nawadniania pozwoliłoby uniknąć ponad 5 proc. bezpośredniego poboru z wód powierzchniowych i podziemnych, a tym samym o ponad 5 proc. zredukować ogólny deficyt wody.

Wzrost temperatury odbija się także na uprawach. Bank Światowy szacuje, że za każdy dodatkowy wzrost temperatury globalnej o 1°C globalne zbiory pszenicy spadną o 6, a ryżu o 10 proc.

– Musimy sobie uświadomić jako społeczeństwo, że globalne zmiany klimatyczne to nie jest tylko ciekawostka czy temat medialny – podkreśla prof. Stanisław Czaja. – Jak pokazują niektóre modele, pod koniec tego stulecia, a zatem za dojrzałego życia naszych wnuków, będziemy mieli średnią temperaturę wyższą o 3,5–4 stopnie. Przy czym ta, która zapewnia optymalne warunki do życia i funkcjonowania dla człowieka, to ok. 15 stopni, więc konsekwencje dla gospodarki będą bardzo poważne. Musimy przede wszystkim sobie uświadomić, i to szybko, że te zmiany są, a później zastanowić się, co możemy zrobić, żeby te konsekwencje globalnych zmian klimatycznych trochę osłabić.

Druga ważna rzecz – jak podkreśla – to uświadomienie sobie tego, że zmiany klimatyczne dotyczą całego globu, dlatego konieczna jest globalna współpraca w tym zakresie.

– Nie załatwimy problemu globalnych zmian klimatycznych w Polsce albo w Szwecji, albo w innym kraju. My musimy to rozwiązać w skali globalnej. To będzie wymagało nie tylko rozwiązań i instrumentów, które można zastosować w krajach wysoko rozwiniętych, które stać na to, lecz także transferu zasobów do tych biedniejszych, którzy nie poradzą sobie z tym wyzwaniem – mówi prof. Czaja.

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: