eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaRaporty i prognozy › Upadłości firm X 2017

Upadłości firm X 2017

2017-11-24 10:43

Upadłości firm X 2017

Bankructwo © pathdoc - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (4)

Euler Hermes podał dane na temat niewypłacalności polskich firm w październiku 2017 roku. Okazuje się, że ich liczba wzrosła r/r o 22 proc. Bankructwo dotknęło 80 przedsiębiorstw. Od początku roku niewypłacalność ogłosiły 753 firmy.
W październiku w Monitorach Sądowych i Gospodarczych opublikowano informacje o 80 przypadkach niewypłacalności przedsiębiorstw. Rok wcześniej, w październiku, było ich 66. Od początku roku opublikowano natomiast 753 niewypłacalności, podczas gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku, było ich 655 (wzrost o 15%).

Kluczowe wnioski:

  • Ponowny wzrost niewypłacalności – w ciągu 10 miesięcy br. tylko w dwóch bankructw było mniej niż przed rokiem. Do końca roku powinien utrzymać się trend 15% wzrostu ich liczby r/r
  • W październiku wzrosła niewypłacalność w handlu hurtowym oraz usługach
  • W budownictwie niewypłacalność dotyczy mniejszych firm ogólnobudowlanych, które nie mają wystarczającej siły przebicia do egzekwowania rentownych cen, tak jak większe podmioty czy firmy robót specjalistycznych
  • Przyczyną niewypłacalności producentów mebli, firm kurierskich czy oprogramowania IT, była – pomimo popytu na ich produkty/usługi - niska rentowność
  • Najbardziej liczba niewypłacalności wrosła na Mazowszu. Więcej niewypłacalności odnotowano także w uprzemysłowionych województwach południowo-zachodniej Polski.

fot. mat. prasowe

Liczba niewypłacalności opublikowanych w X

W październiku w oficjalnych źródłach opublikowano informacje o 80 przypadkach niewypłacalności przedsiębiorstw.


Euler Hermes prognozuje, że obecne tempo wzrostu liczby niewypłacalności utrzyma się do końca bieżącego roku – dopiero w przyszłym roku za sprawą m.in. efektu statystycznego (wyższej bazy w roku bieżącym) i wzrostu inwestycji może ono ulec zmniejszeniu.

Hurt – problemy dystrybutorów wszystkich kategorii wyrobów, nie tylko spożywczych


Wśród niewypłacalnych hurtowni dużo było tych niewyspecjalizowanych (w październiku 8 podmiotów), czyli o bardzo szerokim asortymencie. I tak jest też generalnie – problemy mają nie tylko hurtownie art. spożywczych czy szerzej konsumenckich, ale ze wszystkich branż, także wyrobów plastikowych, elektrycznych, farmaceutyków (aż 3 przypadki), IT, wyposażenia wnętrz, kosmetyków, art. Budowlanych.
– "Hurtownie, które znikają miały zasięg lokalny, były generalnie raczej co najwyżej średnie pod względem skali działalności. Wynika to z faktu, że ich rynek się skurczył. Małe, niezależne sklepy znikają albo szukając oszczędności dołączają do różnego rodzaju grup zakupowych czy programów afiliacyjnych największych graczy. Małe hurtownie, które przeżywały rozkwit w latach 90-ych nie są w stanie konkurować ceną z największymi podmiotami. I nie tylko ceną – więksi gracze inwestują w nowoczesne rozwiązania informatyczne, magazynowe i dystrybucyjne, dzięki czemu klient ma do nich „bliżej” niż do lokalnej hurtowni. Ma to miejsce w każdej praktycznie branży, nie tylko spożywczej” – zauważa Tomasz Starus, Członek Zarządu Euler Hermes odpowiadający za ocenę ryzyka.

fot. mat. prasowe

Liczba niewypłacalności w X w poszczególnych sektorach

W październiku opublikowano niewypłacalność 28 firm usługowych.


Problemy firm usługowych również wiążą się z rentownością, a nie tylko z kwestiami popytowymi


Wśród aż 28 firm usługowych, których niewypłacalność opublikowano w październiku, były firmy z bardzo wielu sektorów: turystycznego, związanego z obsługą nieruchomości i procesów inwestycyjnych, ochrony zdrowia, agencje reklamowe, firmy doradztwa i obsługi finansowej. Warto zwrócić uwagę, że w tym gronie są też firmy znikające z rynku nie z tylko z powodu spadającego popytu, ale nawet wbrew ogólnie dobrej koniunkturze panującej w ich branżach. Przykładem są chociażby firmy programistyczne czy kurierskie.
– "Działalność związana z oprogramowaniem również może być ryzykowna, o czym świadczy aż 5 przypadków niewypłacalności w samym tylko październiku, mimo iż IT to przyszłość” – zauważa Tomasz Starus. – Jeśli na bieżąco nie ma wielu kontraktów zlecanych przez instytucje centralne, to realizujące je dotychczas największe podmioty na rynku sięgają w większym stopniu po zlecenia z rynku prywatnego, konkurując skutecznie z ich dotychczasowymi wykonawcami. Dotychczas bowiem wiodący dostawcy oprogramowania największe przychody czerpali z kontraktów państwowych, a ci mniejsi – z rynku prywatnego. Także w tym sektorze może dochodzić do koncentracji, pomimo ogólnie rosnącej wartości rynku – podobnie jak w handlu.”

Inny przykład to problemy firm na rynku kurierskim, mimo rozwoju handlu przez internet i w ślad za tym – popytu na te usługi. Firmy problemy mają więc także z powodu błędów w zarządzaniu, jak np. nadmiernego zwiększania sprzedaży kosztem marży.

Możliwe, że zacieśnianie podatkowe i regulacyjne zbiera (także pozytywne) żniwo?


Nie można wykluczyć, że kwestia kontroli podatkowych (ale też nowych regulacji rynku farmaceutycznego czy przewozu i obrotu paliwami) skutkuje tym, że m.in. w obrocie paliwami, elektroniką, wspomnianymi farmaceutykami, ale również żywnością trudniej jest obecnie przeprowadzać bardzo zyskowne do niedawna operacje reeksportu, tj. nielegalnego równoległego eksportu etc. Mające niewiele wspólnego z podstawową działalnością, z jaką kojarzyć można firmy o tym profilu, a przede wszystkim – psujące rynek, stanowiące nieuczciwą konkurencję wobec podmiotów nieuciekających się do tego typu działań wbrew lub obok obowiązującego prawa. Oczyszczanie rynku z takich podmiotów sprzyja uczciwej konkurencji. Oszustwa podatkowe – w tym fikcyjny reeksport nie ograniczały się bowiem tylko do handlu stalą czy częściami komputerowymi, miały miejsce także chociażby w handlu żywnością!

Różny charakter, podobny efekt – wzrost liczby niewypłacalności w najbardziej rozwiniętych gospodarczo województwach


W województwie dolnośląskim największa część październikowych niewypłacalności, bo ponad połowa (8 z 14) dotyczyła firm usługowych. Z kolei w województwie śląskim w statystyce niewypłacalności ubiegłego miesiąca najbardziej widoczna była grupa firm handlowych (5), przed firmami produkcyjnymi (3) i budowlanymi (2). W Wielkopolsce dominowały firmy produkcyjne (5 z 8 przypadków). Największy wzrost liczby niewypłacalności miał miejsce w woj. mazowieckim – było ich tam 19, o 11 więcej niż w październiku ubiegłego roku. W największej części za sprawą firm usługowych (9). Po 5 przypadków niewypłacalności dołożyły firmy produkcyjne i handlowe.

fot. mat. prasowe

Zmiana liczby niewypłacalności r/r w poszczególnych województwach

Największy wzrost liczby niewypłacalności miał miejsce w woj. mazowieckim.


oprac. : eGospodarka.pl

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

REKLAMA

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.