eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaInwestycje › Nieruchomości komercyjne: Niemcy gonią Wielką Brytanię

Nieruchomości komercyjne: Niemcy gonią Wielką Brytanię

2017-10-16 10:02

Nieruchomości komercyjne: Niemcy gonią Wielką Brytanię

Londyn © fot. mat. prasowe

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (2)

Z przygotowanego przez Savills raportu European Investment Briefing wynika, że europejski rynek nieruchomości komercyjnych nie wytraca ubiegłorocznego tempa. Wolumen transakcji przeprowadzonych w I połowie br. osiągnął 95 mld euro, a więc okazał się zbliżony do wyniku sprzed 12 miesięcy. Liderem wśród rynków inwestycyjnych w Europie pozostaje Wielka Brytania. Tuż za nią - z realną szansą na wygraną w tym wyścigu - znajdują się Niemcy. Eksperci szacują, że rynek inwestycyjny w Polsce zakończy ten rok wolumenem rzędu 4,5 mld euro, co również oznacza tempo zbliżone do zeszłorocznego.
Opracowanie Savills dowodzi, że zdecydowanie największym zainteresowaniem ze strony inwestorów cieszą się nieruchomości komercyjne w Niemczech. Okazuje się, że w II kwartale br. na niemieckim rynku ulokowano 13,8 mld euro, a w całym I półroczu - 26 mld euro, co oznacza wzrost rzędu 41% rdr. Coraz silniejsza pozycja naszego sąsiada, który zdaniem wielu zasługuje już na miano „bezpiecznej przystani”, to niewątpliwie pokłosie niepewności, jaką niesie za sobą Brexit. Inwestorzy z awersją do ryzyka są skłonni zapłacić za bezpieczeństwo przychodów o nawet 50-75 pb więcej. Stabilna sytuacja za Odrą pozwala przypuszczać, że tegoroczny wolumen transakcji inwestycyjnych zdoła osiągnąć rekordowy pułap 60 mld euro.
„Wartość transakcji inwestycyjnych w Niemczech jest średnio o 29% wyższa w drugim półroczu w porównaniu ze wzrostem o 11% w Wielkiej Brytanii. Oznacza to, że tegoroczny wolumen obrotów na niemieckim rynku nieruchomości komercyjnych może być wyższy niż na Wyspach Brytyjskich” - mówi Alice Marwick z działu badań europejskich, Savills.

Ponadto według danych firmy Savills, Holandia, Hiszpania i Austria także mogą odnotować rekordowy wolumen transakcji inwestycyjnych, ponieważ w ich przypadku wartość obrotów już przekroczyła średnią pięcioletnią za ten okres odpowiednio o 93%, 81% i 71%. Wzrost ten wynika w dużym stopniu z coraz większej liczby bardzo dużych transakcji. Hiszpania przyciąga także inwestorów zagranicznych, którzy w ostatnich pięciu latach zwiększyli dwukrotnie wartość kapitału ulokowanego na hiszpańskim rynku. Co ciekawe, preferowaną przez inwestorów kategorią aktywów są nieruchomości handlowe i magazynowe w przeciwieństwie do innych krajów europejskich, w których największym zainteresowaniem cieszy się sektor biurowy.

Łączny wolumen kapitału zagranicznego zainwestowanego w Europie wzrósł z 42,0 mld euro w pierwszej połowie 2016 roku do 50,1 mld euro w analogicznym okresie bieżącego roku i był wyższy od średniej długoterminowej o 53%. Wynika to głównie z większego napływu kapitału zagranicznego do Austrii, Niemiec, Norwegii i Hiszpanii.
„W pierwszym półroczu dominującym graczem wśród inwestorów zagranicznych były nadal Stany Zjednoczone, ale w porównaniu z poprzednimi latami odnotowujemy obecnie wzrost aktywności inwestorów europejskich oraz nieznaczny spadek kapitału napływającego z Azji. Inwestorzy z Chin odczuwają rosnącą presję wynikającą z kontroli kapitału, co wykorzystują fundusze europejskie inwestując w najbardziej atrakcyjne aktywa w Europie kontynentalnej” - mówi Marcus Lemli, dyrektor firmy Savills w Niemczech i działu inwestycji europejskich.

W przeciwieństwie do większości krajów europejskich, w których wolumen transakcji inwestycyjnych przekroczył średnią półroczną z pięciu lat, wartość obrotów w Irlandii, Francji i Wielkiej Brytanii była niższa od średniej dla tych rynków.
„Główną przyczyną mniejszej aktywności inwestycyjnej na tych rynkach jest raczej niewystarczająca podaż aktywów niż brak popytu. Przewidujemy jednak wzrost wolumenu obrotów w drugim półroczu dzięki sfinalizowaniu wielu transakcji portfelowych będących obecnie w toku. Spowolnienie aktywności we Francji było skutkiem niepewności w okresie poprzedzającym wybory prezydenckie, ale wraz z wygraną Emmanuela Macrona na rynki powrócił optymizm i tegoroczny wolumen transakcji inwestycyjnych może być zbliżony do ubiegłorocznego” - dodaje Marcus Lemli.

Według firmy Savills, niewystarczająca podaż powierzchni komercyjnej wysokiej jakości również przyczynia się do wzrostu konkurencji na rynku. Niektórzy inwestorzy preferują wyłącznie najbardziej atrakcyjne nieruchomości komercyjne zamiast dywersyfikować inwestycje z uwzględnieniem różnych kategorii mniejszych aktywów. Z analiz przeprowadzonych przez Savills wynika, że na 80% rynków trend ten spowodował wzrost półrocznych wolumenów transakcji powyżej ich średnich długoterminowych.

W pierwszych sześciu miesiącach 2017 roku najwięcej kapitału na rynku europejskim zainwestowano w nieruchomości biurowe, ale największy wzrost aktywności inwestycyjnej (+40%) odnotował sektor logistyczny.
„Stopy kapitalizacji dla najlepszych nieruchomości w COB są na rekordowo niskim poziomie i raczej nie zmniejszą się na głównych rynkach. Z tego względu w krajach, w których utrzymują się wysokie ceny i ograniczona podaż nieruchomości typu prime w COB, inwestorzy biorą pod uwagę obiekty zlokalizowane poza COB oraz aktywa innych kategorii. Przewidujemy dalszy wzrost wolumenu transakcji inwestycyjnych w sektorze nieruchomości magazynowych, ponieważ inwestorzy poszukują możliwości lokowania kapitału w segmencie value-add na głównych rynkach. Wzrośnie także zainteresowanie nieruchomościami w lokalizacjach poza COB, w których stopy kapitalizacji maleją w wolniejszym tempie” - dodaje Alice Marwick, analityk z działu badań w firmie Savills.

W Polsce wolumen transakcji inwestycyjnych na rynku nieruchomości komercyjnych w drugim kwartale przekroczył miliard euro. Według Savills, biorąc pod uwagę wartość transakcji w toku, całoroczny wolumen będzie prawdopodobnie bardzo zbliżony do zeszłorocznego (około 4,5 mld euro).
„Według prognoz Savills, w drugim półroczu 2017 r. całkowity wolumen transakcji inwestycyjnych w Polsce może, za sprawą kilku dużych transakcji portfelowych, być nawet dwukrotnie wyższy niż w pierwszym półroczu, kiedy to mieliśmy do czynienia z pewnym ewenementem w regionie CEE. Wartość transakcji w pierwszej połowie 2017 r. w Czechach była wówczas wyższa niż w Polsce. Nie powinna być to jednak zapowiedź stałej tendencji. Polska ma nadal wiodącą pozycję w Europie Środkowo-Wschodniej i ze względu na skalę nie powinna utracić tej pozycji. Na tle Europy Zachodniej, mimo iż pozostajemy relatywnie niewielkim i młodym rynkiem, przyciągamy kapitał inwestycyjny relatywnie korzystnymi stopami zwrotu oraz dobrymi prognozami dotyczącymi wzrostu gospodarczego” - mówi Michał Stępień, Associate, Dział Doradztwa Inwestycyjnego, Savills.

oprac. : eGospodarka.pl

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

REKLAMA

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.