eGospodarka.pl

eGospodarka.plWiadomościGospodarkaRaporty i prognozy › Ułańska fantazja kandydata, czyli jak kłamiemy w CV

Ułańska fantazja kandydata, czyli jak kłamiemy w CV

2016-05-23 00:30

Ułańska fantazja kandydata, czyli jak kłamiemy w CV

Ułańska fantazja kandydata, czyli jak kłamiemy w CV © fot. mat. prasowe

Kłamstwa w CV to chleb powszedni polskiego rekrutera. Okazuje się, że kandydaci do pracy najczęściej rozmijają się z rzeczywistością w kwestii posiadania dodatkowych umiejętności (85 proc. przypadków). Najbardziej prawdomównymi specjalistami okazują się handlowcy. Co najczęściej próbujemy ukryć? Czy w ogóle można wierzyć w prawdziwość informacji zawartych w dokumentach aplikacyjnych? Jak nie dać się nabrać?

Kłam jak z… CV


Bardzo dobra znajomość języków obcych, świetna obsługa programów komputerowych, prawo jazdy, przebyte dodatkowe kursy – to kwestie, o których kłamiemy w CV najczęściej – zgodnie z raportem „Kłamstwa w CV na polskim rynku pracy” (IBBC Group, 2015 r.) robi to aż 85 proc. z nas. Wynika z niego również, że ponad 58 proc. osób poszukujących pracy zmyśla też w związku z czasookresem zatrudnienia w poprzednich firmach, prawie 54 proc. podkolorowuje dane dotyczące zakresu pełnionych tam obowiązków, a niemal jedna trzecia z nas (28,9 proc.) kłamie na temat zajmowanych wcześniej stanowisk. I chociaż kreatywność jest cenioną cechą w wielu branżach, to sami pracodawcy zauważają, że kwestia naciągania prawdy wśród kandydatów poszukujących zatrudnienia to dziś plaga.
– Tylko 19 proc. przedsiębiorców deklaruje, że nigdy nie spotkało się z jakąś próbą oszukania ich podczas procesu rekrutacyjnego. Sami potencjalni pracownicy nie zdają sobie jednak sprawy z tego, że informacje, które umieszczają w dokumentach, można bardzo łatwo sprawdzić – mówi specjalistka HR, Agnieszka Szczypińska z Agencji Pracy GP People.– Kłamstwo w CV w większości przypadków da się wyłapać już podczas rozmowy kwalifikacyjnej, bo jeśli selekcję kandydatów przeprowadza profesjonalny HR-owiec, to wystarczy mu kilka sprytnie zadanych pytań, aby przekonać się, czy dana osoba napisała prawdę – dodaje.

Handlowcy z fantazją


Z badań wynika, że najłatwiej fantazjowanie na temat swoich osiągnięć i dotychczasowego przebiegu kariery przychodzi handlowcom – twierdzi tak aż 66,3 proc. ankietowanych. Kolejne niechlubne miejsca w tym rankingu zajmują osoby aplikujące do działów produkcyjnych (31,4 proc.), administracyjnych (29,7 proc.) i finansowych (18,1 proc.). Pierwszą piątkę zamyka kadra menadżerska (14,5 proc.). Stosunkowo często kłamią też chętni na wakat w działach personalnych oraz marketingu (w obu przypadkach to około 11,5 proc. z nich).

Rodzajów i sposobów „naginania” rzeczywistości jest wiele. Niektórzy kandydaci jedynie koloryzują i upiększają fragmenty oraz drobne szczegóły, inni praktycznie tworzą całe fikcyjne życiorysy. Wiele osób w swoich dokumentach nie kłamie wprost, a jedynie ukrywa lub pomija pewne fakty uważając to za mniejsze zło.
– Stosują oni wtedy pewne triki i zabiegi, którymi może i jednoznacznie nie oszukują, ale też nie do końca prezentują prawdziwy obraz sytuacji. Najczęściej na przykład nie wpisują konkretnych dat zatrudnienia w danej firmie i podają w tej kwestii jedynie ogólnikowe czy nawet roczne czasookresy. Na pierwszy rzut oka wydłuża to czas pracy kandydata u poprzedniego pracodawcy, jednak wprawnemu rekruterowi daje sygnał, że warto dopytać i doprecyzować ten fakt – mówi Agnieszka Szczypińska z Agencji Pracy GP People. – Inny popularny chwyt to wpisywanie w rubryce dotyczącej edukacji wszystkich rozpoczętych uczelni, szkoleń i kursów, bez określania tego, czy zostały one zrealizowane i zakończone pozytywną oceną, uzyskaniem oficjalnego tytułu czy certyfikatu. Często też kandydaci przypisują sobie różnego rodzaju zasługi czy projekty z poprzedniej pracy, w realizacji których wcale nie uczestniczyli – dodaje.

fot. mat. prasowe

Ułańska fantazja kandydata, czyli jak kłamiemy w CV

Zamieszczanie kłamstw w dokumentach aplikacyjnych nie jest najlepszym pomysłem.


Rzeczywistość kontra aplikacja


Nawet drobne kłamstewko w życiorysie pracownika może oznaczać dla firmy poważne konsekwencje, w tym także te finansowe. Ankietowanym przedsiębiorcom trudno było jednak określić, na jakie konkretnie straty może narazić firmę osoba, która wprowadziła ich w błąd swoim CV. Prawie 60 proc. z nich nie umiało wycenić poniesionej w ten sposób szkody, ponad 25 proc. z nich oszacowało ją na mniej niż 50 tys. zł w skali roku, straty rzędu 50-100 tys. zł wskazało 10,7 proc. pytanych, a kwotę powyżej 100 tys. zł – jedynie 4,1 proc. z nich.
– Niestety nadal większość przedsiębiorców samodzielnie przeprowadza wiele rozmów kwalifikacyjnych, często robiąc to bardzo powierzchownie i wierząc we wszystkie informacje przedstawione przez kandydata. Nie jest to dobre podejście, ponieważ chcąc zatrudnić profesjonalistę i być pewnym jego umiejętności, kwalifikacji oraz doświadczenia, podczas rekrutacji powinniśmy zawsze kierować się zasadą ograniczonego zaufania i przynajmniej wybiórczo sprawdzać, czy dane przedstawiane przez potencjalnego pracownika są zgodne z rzeczywistością – mówi Agnieszka Szczypińska.

Przeprowadzenie całego procesu rekrutacyjnego lub tylko zbadanie zawodowego background kandydata można zlecić firmie zewnętrznej i wyszkolonym rekruterom, którzy sprawnie „prześwietlą” naszego przyszłego pracownika i nierzadko dostarczą takich informacji, których nie zawarł on w dokumentach. Pracodawca może także, jeśli znajdzie na to czas, sam skonfrontować, czy kandydat nie mija się z prawdą. Najlepiej wtedy kolejno: zadzwonić do byłego pracodawcy, poprosić o referencje, poszukać w internecie informacji na temat danej osoby i przejrzeć jej profile w różnorakich mediach społecznościowych. Takie przeszpiegi to najlepszy sposób, aby sprawdzić, czy dostarczona do nas aplikacja pokrywa się z rzeczywistością i czy dany kandydat jest na tyle godny zaufania, aby włączyć go do zespołu i powierzyć mu firmowe tajemnice.

oprac. : eGospodarka.pl

Zobacz także


Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

REKLAMA

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.