AktualnościGospodarka |
Sprzedaż telefonów komórkowych VII-IX 200527.11.2005, 00:06 Doskonałe wyniki sprzedaży w trzecim kwartale tego roku oraz nadchodzący czas wzmożonych przedświątecznych zakupów sprawiły, że analityczna firma Gartner zwiększyła swoje prognozy dotyczące liczby sprzedanych w tym roku telefonów komórkowych. W ostatnich trzech miesiącach sprzedało się o 22% więcej "komórek" niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Miniony kwartał był okresem największej sprzedaży telefonów komórkowych od 2001r., czyli od momentu kiedy rozpoczęto monitorowanie rynku pod tym kątem. Tak doskonałe dane z rynku telekomunikacyjnego skłoniły Gartnera do podniesienia prognoz liczby sprzedanych w tym roku komórek do 810 mln sztuk.
Zdecydowanym liderem już od dłuższego czasu jest fiński koncern Nokia, którego udział na rynku wynosi 32,6% i jest wyższy o 1,6% od rezultaty z ubiegłego roku. Największy wzrost udziały w rynku zanotowała Motorola, która zwiększyła sprzedaż swoich telefonów o 70% i obecnie kontroluje 18,7% udziałów w rynku. Inni producenci „komórek” albo zanotowali spadki udziału w rynku, albo ich wyniki pozostały podobne jak w ubiegłym roku. Nokia i Motorola poprawiły wyniki sprzedaży swoich urządzeń głównie za sprawą silnego skupienia się na rynkach dopiero rozwijających się. Sprzedaż w regionie Europy Wschodniej, Środkowego wschodu oraz Afryki wzrosła o ponad 40%, a najdynamiczniej sprzedaż telefonów komórkowych rosła w Nigerii, Polsce, Rosji, RPA, Turcji oraz na Ukrainie. W Ameryce Łacińskiej sprzedaż „komórek” wzrosła o 43%, a w regionie Azji i Pacyfiku o 27%. tytuł : Sprzedaż telefonów komórkowych VII-IX 2005
oprac. : 4Press
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:sprzedaż telefonów komórkowych, rynek telefonów komórkowych Masz pytanie? Chcesz wyrazić swoją opinię? Wypowiedz się na Forum!Wybierz dział tematyczny, aby podyskutować:
|
||||||||||||||||
| O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy |
Copyright © Kasat Sp. z o.o.